Interesują mnie ludzie! 
To oni tworzą społeczność, która zagospodarowuje daną przestrzeń 
geograficzną, kulturową i historyczną.
 
Stąd pomysł na spacery topograficzne po okolicy, dzięki, którym uczymy się dostrzegać obiekty przemysłowe (mniejsze i większe, państwowe i prywatne), zabytkowe (te oczywiste i mniej znane) oraz miejsca relaksu (zwłaszcza place zabaw tak ważne dla dzieci), a przede wszystkim odkrywamy historie miejsc nas otaczających (zwłaszcza te wysłuchiwane w naszych domach). 
W ten sposób poznajemy Naszą Małą Ojczyznę.
 
Z uważnością spoglądamy na swoje miejsce na ziemi. 
W trakcie spacerów etnobotanicznych poznajemy środowisko przyrodnicze, lasy i łąki (znikające miedze), rośliny ogrodów i ugorów, dziko rosnące rośliny jadalne i zioła. 
Skupiamy się na dźwiękach, zapachach, fakturach. Odczuwamy pełnią zmysłów świat nas otaczający (stymulacja sensoryczna), poznajemy sztukę shinrin-yoku (kąpiele leśne) i korzystamy z dobrodziejstw natury.
Spacery prowadzą do wspólnej twórczości rękodzielniczej: skoro przygotowaliśmy materiały fotograficzne to tworzymy obrazy – mapy (plakaty).
Plenery malarskie utrwalają nasze spojrzenie na to co wokół nas, rozwijają kreatywność i uczą dumy z własnych dzieł.
Zebrane zioła pozwalają na przygotowanie prostych herbat (kwiatowo – ziołowych), bukietów (Śląska Palma Wielkanocna: Śląskie Bukiety na Matkę Bożą Zielną), ozdób (kokedama, wianki świętojańskie), zielników, obrazów, kadzideł.
Ozdabiamy słoiki (decoupage), w których przechowujemy zioła. Tworzymy ceramiczne cudeńka (kwiaty, ptaszki, motyle), miseczki na pachnące potpourri, kadzielnice na ziołowe kadzidła, wazony na zebrane zielska.
Tworzymy octy, kiszonki, maści, mydła, kosmetyki z dodatkiem ziół. Wszystko w oparciu o to co rośnie w naszej okolicy. Jako Ślązacy jesteśmy fanami węgla więc i go dodajemy do naszych wyrobów.
 
Hitem było tworzenie Jadalnych Obrazów: ciast wypełnionych owocami, jadalnymi kwiatami i ziołami (Szlakiem Żywych Obrazów). W naszej okolicy zajęcia prowadziliśmy aż 6 razy(!).
 
W ubiegłym roku założyliśmy naszą małą łąkę kwietną, którą wyposażyliśmy w odpowiednie domki dla owadów. Głównymi wykonawcami były dzieci (my, dorośli „troszkę” pomagaliśmy).
 
Wspólnie odwiedzamy Naszą Regionalną Izbę Łod Starki, z bogactwem jej wyposażenia i niezwykłymi Osobami prowadzącymi (Pani Monika Organiściok).
 
Wspólnie, ponadpokoleniowo z zaangażowaniem i kreatywnie tworzymy społeczność naszego sołectwa i jego najbliższej okolicy.
Skupiamy się na tym co nas łączy, co możemy zrobić, w czym możemy sobie pomóc.
Świadomie budujemy Społeczeństwo Obywatelskie.